-
Liczba zawartości
1 244 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Woit
-
Czas na kolejną aktualizację ale zanim do niej przejdę najpierw chciałbym podziękować Super_Hansowi za literaturę, chudemuhunterowi za żywiczne działa i Szyderczej Gale za zestaw blaszek Jak widać na powyższych zdjęciach żywiczne działa prezentują się świetnie i wierzcie mi zestawowe "kapsle" nie umywają się do nich. Odlewy 4-calówek zastąpiłem lufami rodzimego Master-Modela z zestawu British 4in/45 (10.2 cm) QF HA Marks XVI barrels. Dla mnie to zawsze nowe doświadczenie, zwłaszcza, że ich wielkość sprawia, że schować mogą się chociażby pod paznokciem ? Blaszka to klasa sama w sobie, otrzymuję tu m.in. prawidłowe relingi, drabinki, "skrzynki" bomb głębinowych i trochę innej niezidentyfikowanej do końca, póki co, dla mnie drobnicy. Korzystając z kuponu promocyjnego w SUPER MODELU stałem się posiadaczem rewelacyjnego wydawnictwa, z punktu widzenia modelarza. Pomijając obszerną treść opisującą losy naszych niszczycieli eskortowych (kiedyś ją przeczytam) na razie skupiam się na zdjęciach, renderach i planach, które "utrudniają" budowę modelu gdyż uwydatniają wiele braków i uproszczeń jakich dopuściło się IBG. A teraz kilka ujęć prezentujących moje niewielkie postępy. - przenitowałem komin i wrzuciłem do środka kawałki igieł od strzykawek mające imitować rury wydechów (? - czy jak to tam się fachowo zwie); - dorobiłem reflektor sygnałowy bo ten z zestawu jakoś mi nie pasował, mój może dużo lepszy nie jest ale jest mój ? - jeszcze raz pobawiłem się z żebrowaniem na rufowej nadbudówce tym razem korzystając z plapaper'u polecanego przez Super_Hansa, jest lepiej ale nie tak jakbym chciał, jak widać skilla brakuje, więc wierzę, że dalej będzie może trochę lepiej. Odtworzyłem jakieś skrzynie, walce, komin służący również za podstawę masztu - dojdzie do niego jeszcze masterowa reja do odciągów od masztu głównego. Jak na razie, więcej czasu spędzam na przemyśleniach co i jak niż na samej robocie, ale to też ma swój urok. Poradźcie, czy nadbudówki, komin malować, maskować przed ich przyklejeniem do pokładu i przed dodaniem drobnicy? Tak mi podpowiada intuicja ale lepiej się głupio zapytać niż głupio zrobić ?
-
Galeria będzie zanim nosiciela skończysz ?
-
Wykonanie spadochronu hamującego.
Woit odpowiedział zloty → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Czy chodzi Ci o galerię modelu Sebastiana? Jak klikniesz w niewyraźny obrazek to otworzy Ci się już w pełnej rozdzielczości. -
Wykonanie spadochronu hamującego.
Woit odpowiedział zloty → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Sebastian C. zmajstrował coś takiego: Kojarzę, że jest też jakiś produkt wykonany jako wytłoczka vacu, ale skali i typu nie pomnę: ( -
Projekt grupowy - Japońskie niszczyciele typu Mutsuki 1/700
Woit odpowiedział chudyhunter → na temat → [O]Warsztat
Dodane do ulubionych i obserwowanych. Za mały skill i timing aby i tu się bawić. Najpierw trza uporać się z huncikiem. -
Oj, też bym chciał aby mój kadłubek tak kiedyś wyglądał. Zazdroszczę i gratuluję ukończonego modelu!
-
Gratuluję, ukończonych modeli - satysfakcja na pewno spora bo miłe dla oczu są. Podstawka prosta, pustawa ale nie razi udziwnieniami. Dawaj dalej z kolejnymi modelami.
-
Dziękuję całej ekipie za ciepłe przyjęcie tu i na priv. Od razu motywacja rośnie, he, he, he... Pomoc i podesłane materiały na pewno się przydadzą. Plapapiór już leży przede mną tak, że mogę próbować dalej odtwarzać to co powstało w stoczni w Newcastle. Raportować postaram się regularnie, ale częstotliwość postów będzie raczej mizerna. Edit; "Dziury" - coś mi tam zostało w łepetynie z warsztatów Mikołaja75 i dlatego tworzenie tych elementów rozpoczynałem od dziur właśnie. Potem docinałem skalpelem do odpowiedniej wielkości i tak to wyszło - z tym Plapiórem 0,1mm powtórka powinna pójść już sprawniej, zobaaczymy.
-
Witam Wszystkich! Pod wpływem projektu grupowego o polskich Huntach, zauroczyłem się, ponownie, pływadłami i postanowiłem zmierzyć się z tym tematem. Mój wybór padł na model Kujawiaka od IBG, gdyż znam takiego jednego i stwierdziłem, że to dobry pretekst aby wybrać akurat ten model ?. Wątek zakładam, gdyż liczę po cichu na Waszą pomoc w tym temacie - nie dołączyłem do wspomnianego wyżej projektu, gdyż ten już jest "przeterminowany" a i moje tempo budowy nie będzie najszybsze, wiec nie ma co rozciągać jeszcze bardziej tamtego wątku. Na początek, pokażę i opiszę co mam oraz czego chciałbym się od Was dowiedzieć. Oto moje dotychczasowe zakupy: W kolejce czekają jeszcze: British 4.0in (102mm) Mk XVI guns in twin Mk XIX mounting - zestaw Flyhawka i..... no właśnie, tu prośba do Was o nakierowanie na: - będę potrzebował farby, wspierać Hatakę i ich czerwoną serię (brrr....) czy uderzać w jakimś innym kierunku? Do tej pory najsprawniej posługiwałem się Gunziakami H/C i pomarańczową Hataką. - relingi, niby mam zestaw Edka (Royal Navy Railing 1/700) ale w Waszym wątku grupowym wyczytałem, że też idealny nie jest bo coś tam z odstępami jest nieteges - widziałem jakieś fajne drzwi i inne blaszki - czy pochodzą one z zapasów czy są do dorwania w oddzielnych zestawach (a może niewarto na początek inwestować w tyle dodatków?) - co jeszcze? Na chwile obecną, pogrzebałem trochę przy dnie kadłuba i rufowej nadbudówce - tu chyba pobawię się jeszcze raz jak zdobędę HIPS-a 0,15mm - do tej pory korzystałem z 0,25mm.
-
Fotka warsztatowa: Prawy statecznik pomalowany błękitnym miksem GUNZE 323 + 311, który to odpadł po porównaniu z kolorem jakim to pomalowałem lewy statecznik, a który to kolor był mieszaniną następujących barw: Gunze 323 / 6 części Tamiya XF-23 / 3 części Gunze 5 / 2 części Gunze 311 / 3 części Malowanie rozpocząłem w 2014 roku, wtedy o MRP-ach nie miałem jeszcze bladego pojęcia - teraz pewnie bym z nich skorzystał bo ludzie chwalą sobie te farby. O odcieniach, można by długo dyskutować. Barwa na samolotach zmieniała się z biegiem lat, ich odwzorowanie na zdjęciach / odbitkach to kolejny długi temat. Najlepiej byłoby znać FS-y oryginalnych lakierów. Cóż jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Pierwowzór modelu prezentował się tak:
-
Dziękuję wszystkim za miłe słowa! Wojtek80 Receptura dla niebieskiego: Gunze 323 / 6 części Tamiya XF-23 / 3 części Gunze 5 / 2 części Gunze 311 / 3 części Szary to gunziak 311 - ale, po pomalowaniu, stwierdziłem, że chyba mogłem użyć czegoś ciemniejszego, na różnych zdjęciach różnie to wygląda. Solo, po detale to zapraszam do Mikołaja75 i AZ Alicat powinien być na Babarybie - zapraszam do wytykania baboli ?
-
Witam, oto skromna galeria modelu, którego budowę rozpocząłem 5 lat temu a zakończyłem blisko rok temu Przy pomocy zestawu Hobby Bossa w skali 1:48 próbowałem odwzorować F-14A Tomcat użytkowany przez Siły Powietrzne Islamskiej Republiki Iranu, czyli tzw. Alicata. Materialnie przy budowie wsparli mnie Rizzi (żywiczne fotele, deski zegarów), Moralezz (koła), Eduard (zestaw blach i rakiety R-27) oraz Aires (dysze żywiczne) i HiDecal (kalkomanie). Oprócz aftermarketów od siebie dodałem szpachlowanie nitów na skrzydłach i rowów na statecznikach poziomych, cynową instalację hydrauliczną w komorach podwozia i na goleniach, pierdoły pod wiatrochronem i w kabinie (m.in. uchwyty na zagłówkach), oraz kilka detali w komorze sondy tankowania w powietrzu. Nieocenioną pomoc merytoryczną w temacie Alicatów udzielił mi Babak Taghvaee a ogólnie Tomcata chłopaki z Grupy Tomcatsky a zwłaszcza Air (tona zdjęć i porad). Wszystkim bardzo dziękuję!!! Model przedstawia samolot F-14A Tomcat o numerze bocznym 3-6041 (BuNo 160339) z okresu gdy Iran próbował zintegrować (bezskutecznie) radar AN/AWG-9 z rakietami AA konstrukcji radzieckiej - R-27.
-
Ale ostrożnie z kolorami. Dopytaj kolegi Giuseppe o szczegóły. Więcej w tym wątku:
-
H&S Ultra
-
-
Bardzo ładnie prezentuje się ten MiG. Nagroda jak najbardziej zasłużona. Gratuluję!
-
Jako żywy, gratuluję, świetnie wykonana sunia!
-
Największe wrażenie wywarło na mnie wykończenie powierzchni, naprawdę świetnie to wygląda. Dołożywszy detale i czysty montaż całości mamy najelegantszy model w tej skali jaki widziałem. Gratulacje!
- 10 odpowiedzi
-
Pisz do Revella, przyślą Ci brakującą część - bardzo możliwe, że razem z całą ramką.
-
II Nieoficjalny Zlot Posiadaczy Luksusowych Modeli 1/144
Woit odpowiedział net_sailor → na temat → Popularyzacja 1:144
WMS - chętnie bym wpadł, więcej będę mógł obiecać bliżej tego terminu bo na wiele rzeczy nie mam obecnie wpływu. Babaryba - 90% tak, bo to praktycznie pod nosem mam. -
http://www.welshmodels.co.uk/SL423.html Żywiczny Boeing MAX w malowaniu Lionair.
-
No właśnie tu jest myk, zdejmujesz skrzydła z klapami i slotami wypuszczonymi, zakładasz drugi komplet, wymieniasz poduchy i masz model w innej konfiguracji. Przy ruchomym mechanizmie zmiany skosu masz pełną dowolność wyboru opcji... jak nie AMK to na pewno ktoś inny na to coś zaradzi, a możliwe, że i samemu to zrobić nie będzie to niemożliwe
-
Tak, to jest odpowiedź na Twoje pytanie. Mi tam nic zabawnego nie wyszło, bo nie miałem w tym żadnego udziału. Jak widać to życie samo pisze takie zabawne scenariusze.
-
Via http://armahobbynews.pl/
-
No nie, wstydu nie ma z tym modelem. W tej skali makro zawsze wyolbrzymia pewne detale niewidoczne gołym okiem. Jest moc. Czekam na Twój warsztat Kocura, wierzę, że będzie się działo
