To widzę że ostro w wszedłeś w tematykę Kriegsmarine 1:700
Nikt nic nie pisze to pozwolę sobie na dłuższy wpis...
Drobna sugestia na przyszłość - jak będziesz planował dalsze U-booty to w tej skali warto odciąć te wszystkie barierki na kiosku i wokoło niego bo bardzo szpecą (w ogóle nie trzymają skali). Można się bawić i robić je samodzielnie z drucików jak się ma zapał albo można je łatwo i fajnie zastąpić odpowiednimi uciętymi "systemowymi" relingami z blaszki. Są zestawy uniwersalne np taki :
https://www.mojehobby.pl/products/1-700-Kriegsmarine.html
Kupujesz i masz spokój na dłużej bo to od razu na kilka okrętów starczy. Może nie będzie to dla U-bootów w 100% zgodne z historycznym oryginałem ale przy tej skali i gdy się klei dla własnej satysfakcji to polecam ! Zobaczysz, będzie jak z tymi linkami do Bismarcka : od razu +10 do wyglądu
Co jeszcze można łatwo ulepszyć niewielkim kosztem - wały napędowe i peryskopy można zastąpić elementami gotowymi, np takimi :
https://www.mojehobby.pl/products/PRET-OKRAGLY-Gr.-0.9mm-250mm-1szt-1-piece.html
https://www.mojehobby.pl/products/Aber-Bt-10X02-Rurki-Mosiezne.html
asortyment jest spory, trzeba tylko odpowiedni rozmiar dobrać i odciąć potrzebną długość (reszta jest do wykorzystania w następnych modelach). Po co ta zabawa? Niestety jak sam pewnie widzisz krągłe elementy z wyprasek w tej skali są mocno kanciate i często mają nadlewki czy szwy po formach - ładne obrobienie i wyszlifowanie tego w 1:700 wymaga umiejętności i sprzętu dentystycznego albo jubilerskiego