Skocz do zawartości

Baas ArK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Baas ArK

  1. Mały off-top. Brytowie na Malcie założyli Gladiatorom do silników Mercury VIII trójłopatowe metalowe nastawne śmigła od Mercury XV w miejsce seryjnych stałych, drewnianych, dwułopatowych. Zagrały ponoć lepiej niż fabryczne. Więc chyba nie jest takie zupełnie nierealne. No, ale bez kwitów to możemy co najwyżej gdybać i zdać się na własną intuicję bądź wyobraźnię.
  2. Zasadniczo w tematach morskich się nie wypowiadam, bo to nie moja działka. Ale tu mam jakieś reminiscencje z dzieciństwa (tak +/- 40 lat wstecz), więc z cicha będę podglądał, przez uchylone drzwi.
  3. Koledze chyba chodziło o to, że każdy kolor od innego producenta. Raczej nie powinno być problemu, o ile poprzedni porządnie wyschnie.
  4. Też sobie w końcu muszę jakiegoś "makarona" zafundować.
  5. Przyjemnie i z wyczuciem złachany. PS. Tym razem nie namówisz mnie na prezentację mojego, bo robiłem go z pinć lat temu pyndzlem i hambrolami
  6. Karaś i P-11 (SP Ruch) - są, RWD-8 (PZW) - jest, Łoś i Jak (ZTS) - są. To może ze staroci się jeszcze Czapli i Iłka doczekamy? ?
  7. Baas ArK

    Wellington

    Jeszcze taka myśl mnie naszła: Czy możliwe (prawdopodobne?) jest, że wszystkie wersje miały pojedyncze, długie okno, które w całości bądź pojedyncze sekcje były zamalowywane (zaślepiane) w jednostkach w zależności od potrzeb? A to, że nie widać go to tylko kwestia wyrazistości i interpretacji starych zdjęć.
  8. Thx, Panowie. Załoganci "wciągnięci na listę płac" - zostają.
  9. Baas ArK

    Wellington

    Złapałem za łopatkę i zacząłem kopać. I wykopałem taki temat, w którym przynajmniej tytuł się zgadza. A pytanie brzmi: Jak to było z bocznymi oknami w centralnej części kadłuba w Mk X? Co jedna publikacja to podaje inaczej: nie było(jak w MK III) , jedno długie nad płatem (jak w Mk I), jak poprzednio ale zamalowane (jak w Mk II), dwa mniejsze umieszczone nad mniej/więcej krawędziami natarcia i spływu (GR XIV choć i tu spotkałem ze zdaniem, że środkowe sekcje pojedynczego długiego były zamalowane). Towarzysze, pomożecie? Ktoś coś?
  10. Z błyszczeniem się zgadzam, coś się od jakiegoś czasu nie mogę dogadać z farbami. Kalki zamawiałem daaaawno temu w MM (nie dokładnie zrobili to co chciałem: inny krój seriala, za wysoki środek W i wyłazi biały podkład) do starego Airfixa (ale nim się do niego zabrałem, pojawiły się zapowiedzi nowego) a szachownica była cała. Wieżyczka obrócona tylko to zdjęć żeby nie było, że wklejona na stałe.
  11. Mój ostatni wyrób z zestawu Airfixa (A02069) wzbogacony o tablicę Yahu (YMA7237). Ale albo ta tablica jest nie z tej bajki albo ja coś zrobiłem nie tak, bo żeby ją wstawić w przewidziane miejsce musiałem pozbawić ją bocznych paneli. Malowany w zdecydowanej większości Gunze C i niektóre rzeczy Humbrolami. Zapuszczony w linie PLW1619 (Blue Dirt) nieco zanikł pod końcowym półmatem, ale uwierzcie mi - on tam jest. Łyk historii: Egzemplarz N3439 został dostarczony do dywizjonu 17 stycznia 1941 na lotnisko Squires Gate wraz z pięcioma innymi maszynami (N1769, N1812, N3320, N3330 i N3339) okazał się dość szczęśliwy dla Polaków. Już 12 marca 1941 załoga pilot Sgt Kazimierz Jankowiak i strzelec Sgt Jerzy Karais uszkodziła około godziny 22-giej He-111. Dwa dni później lecąca na tej samej maszynie załoga pilot F/O Maksymilian Lewandowski i strzelec Sgt Marian Niewolski zgłosiła prawdopodobne zestrzelenie He-111 około godziny 00.50. Zgłoszenie to zredukowano później do uszkodzenia. W tym przypadku celem Polaków był najprawdopodobniej jeden z trzech należących do KG55 Heinkli: oznaczony G1+HA wylądował w Le Bourget z jednym rannym na pokładzie, G1+GS również lądował w Le Bourget z trzema rannymi i trzeci należący do III/KG55, który rozbił się w Cherbourgu z jednym zabitym i trzema rannymi. Defiant N3439 został utracony w wyniku nocnego nalotu Clyst Honiton gdzie wówczas stacjonował dywizjon. Dwa inne Defianty (T3980 i N1812) zostały wówczas uszkodzone. Podczas tego nalotu zdołała wystartować na Defiancie N3404 załoga Sgt Jerzy Malinowski i Sgt Stanisław Jarzembowski i zestrzelić jednego z napastników. Dobra, kto przebrnął przez wstęp może obejrzeć (na własną odpowiedzialność) kilka zdjęć: Zdjęcia wrzucone bezpośrednio w regulaminowej szerokości 1024, więc nie wiem jak będzie z odbiorem jakości/detali. Narodzie! Do piór! (znaczy klawiatur ? )
  12. Będę z cicha ukradkiem podglądał. Gdybyś chciał to mogę podpowiedzieć Ci kilka seriali dla poszczególnych maszyn. Dobrze żebyś jakieś kwity do egzemplarza, który chcesz robić, bo część miała szachownice o odwrotnym układzie kolorów i trzy wersje rozgraniczenia kolorów, a kilka dodatkowe czerwone pasy na kadłubie w płaszczyźnie obrotu śmigieł. Co to za ustrojstwo z kabelkami trzymasz na ostatnim zdjęciu?
  13. Baas ArK

    F-16

    Widok z dołu:
  14. Jak zwykle jeZdem.
  15. Wiesz jak to mówią:"Tonący brzydkiej się chwyta " ? . Nie dziwota więc, że chłopaczki Adiego Kombinowali jak mogli, a co do "spektakularności możliwych śmierci" to inny wynalazek - Natter zrobił to naprawdę. Thalgonis - "Zaiste zacny Milordzie"
  16. Baas ArK

    Ju-87B-1 Stuka Airfix 1/72

    Musiałem poszukać sobie w necie instrukcji, ale już wiem o co biega. Dziwnie to Airfix rozwiązał i nie mam bladegogo pojęcia jak ugryź te "zsunięte" osłony. Można spróbować rozciąć delikatnie czeską żyletką, tyle że później szlifowanie i polerowanie do takiego (tylnej z zewnątrz, przedniej od wewnątrz) to może być lepsza jazda, nim uzyska się wymiar umożliwiający nałożenie jednej na drugą. Nie patrzyłeś czy nie ma gdzieś dostępnych wydmuszek ?
  17. Baas ArK

    Ju-87B-1 Stuka Airfix 1/72

    Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem, ale ja (i chyba spora część innych też) po zamaskowaniu z zewnątrz najpierw maluję tym samym kolorem co środek kabiny, a potem kolorem kamuflażu. Może taka droga na skróty nie jest najelegantsza, ale unikam w ten sposób przesunięcia kolorów, które mogło by nastąpić przy maskowaniu i malowaniu od środka i z zewnątrz.
  18. Sorry, ale nawet jakby był mazutem w TDI-ku goniony to chybaby się tak nie usmolił... A i robienie okopceń na zewnętrznych slotach (zaślepionych) to nie trafiony pomysł. Brak ich natomiast za km-mami. Jak dasz radę, zmyj i jeszcze raz ale delikatniej
  19. Mnie ten chłop na polskiego jeńca (sądząc z gajerka) wygląda. Ogólnie ubranka matem, bo się święcą momentami. Ale stodoła (czy obora) na bogatą wygląda.
  20. Podziękował dobry człowieku.
  21. A mógłbyś mnie nakierować, gdzie ich szukać? Anmisz, sorry za offtop.
  22. Są jakieś kwity na tego WK?L?
  23. Bywałeś wspominany przy paru okazjach. Fajno, że wróciłeś
  24. Rób czarne. Jedni robią matem, inni półmatem, ale czarne.
  25. Baas ArK

    Mike - Portfolio

    Tak właśnie coś kojarzyłem wygląd. A podzespołu AE-35 nie widać... ? za całokształt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.