Jump to content
Mikolaj75

Corsair Mk II - Academy 1:72

Recommended Posts

Też przegapiłem. Mikołaju, czy mógłbyś prowadzić dalszą relację jak do tej pory proszę? Fotki najlepiej krok po kroku. Mam dwa Corsairy i byłoby się na czym wzorować. Do tego momentu wygląda bardzo ładnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mikołaju!

Czy mógłbyś prowadzić relację skrótowo?

Mam trzech korsarzy do zrobienia i przy twoim kunszcie zastygnę w osłupieniu zamiast robić swoje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Juz teraz wygląda fajnie ,-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za pozytywny odbiór. Skoro się rzekło, że krok po kroku to już trzeba być konsekwentnym. A czy się komuś przyda to zobaczymy, szczególnie jeśli efekt końcowy będzie zadowalający.. A przecież to się dopiero okaże..

 

Kolejny krok.

W moim odczuciu obniża poczucie "bieżącej estetyki", ale uważam, że finalnie zaprocentuje.

- na planach naniosłem mapę widocznych i wyraźnych ciemnych plam na płatowcu;

- następnie mocno rozcieńczoną olejną farbką naniosłem pędzelkiem na model starając się zachować lokalizację;

- po przeschnięciu delikatnie wytapowałem patyczkiem do uszu;

- następnie naniosłem z aero czysty white spirit dla wygładzenia i minimalnego rozmycia i dałem mu po prostu odparować;

- po wyschnięciu plamki zostały przepolerowane szmatką i krążkiem takim "futrzanym" na wiertarce;

- następnie całość została pokryta warstwą bezbarwnego dla dalszego wygładzenia i unifikacji powierzchni

 

DSC06013.JPG

 

DSC06014.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądanie twojej roboty to prawdziwa przyjemność i jak zwykle można się wiele nauczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetna robota. Masz pewnie wszystko zaplanowane, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Przygotowałeś tę prostokątną podmalówkę pod numerem na kadłubie, a duże kokardy na skrzydłach wyglądają na zamalowane tym samym kolorem. Będziesz je malował później?

Share this post


Link to post
Share on other sites

djack - interpretacja tego zdjęcia to nie jest łatwa rzecz, a i wnioski mogą być wielorakie.

 

Mój punkt widzenia jest taki, że tym samym kolorem zamalowano kokardy na skrzydłach i kadłubie. Ta kadłubowa to nawet jest tak fajnie połowicznie zamalowana - przy czym kolor zamalowania różni się od prostokąta pod numerem, który jest wyraźnie jaśniejszy. Czyli powinien bronić się pogląd, iż pole pod numerem to inny kolor niż zamalówki kokard. Zastanawiam się nawet czy pod numerem rzeczywiście jest namalowane jakieś tło czy po prostu jest to może umyty/wyczyszczony fragment kadłuba.

 

W każdym razie dzięki za tę kwestię. Jest ich trochę więcej - np. jaki kolor mają podmalówki na krawędziach natarcia stateczników poziomych i sterze kierunku..?

Share this post


Link to post
Share on other sites

coraz ciekawiej

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w/g mnie zarówno na kokardy i prostokąt uzyli tego samego koloru. Po prostu wcześniejsze malowanie jest już brudne, nasiakniete i co tam wymyślimy, stąd różnica w odbiorze. Często widać to na samolotach pasazerskich, gdzie obicia i inne defekty są obmalowywane, wtedy mamy np. swierzą czystą białą plame, na białym brudnym tle starego lakieru, może byc to szary, niebieski, srebrny.Niestety w pracy bede dopiero za ok 10 dni stąd brak materiału poglądowego...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie.

em - to może być prawda, że jest to jeden kolor, ale na modelu i tak muszę użyć różnych odcieni. W każdym razie to są potrzebne dyskusje, bo rzucają mi często jakiś nowy pomysł na wykonanie.

 

W weekend przyszła baza kolorów kamuflażu. Prostokąty kadłubowe słabo się zachowały, ale się nie martwię, bo i tak doszedłem do wniosku, że to będą odrębnie malowane pola.

Przed kolorami szedł lakier do włosów, aby każdorazowo odtwarzać zdrapki. Mam wrażenie, że jest całkiem, całkiem.

 

Plamki też jakoś się uchowały, nawet jeśli nie w pełni to będą dobrą bazą-mapą przy dalszym "ueksploatowianiu".

 

DSC06016.JPG

 

DSC06018.JPG

 

DSC06019.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

To lecim dalej:

 

Namalowałem prostokąty i na bezbarwny błysk położyłem kalkę z żółtą obramówką, żeby mieć bazę pod zamalowanie kokard kadłubowych:

 

DSC06020.JPG

 

Potem wykonałem szablony pod zamalówki na skrzydłach:

 

DSC06021.JPG

 

I są:

 

DSC06022.JPG

 

DSC06023.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piknie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie Ci idzie to malowanie.

Nie śledziłem dokładnie - te obicia to już skończone, czy jeszcze coś tam będziesz robił?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za komentarze.

 

Solo - obicia nazwijmy je "główne" pozostaną generalnie w takiej postaci jak są obecnie. Obawiam się, że jakieś dalsze szersze operacje byłyby realizacją powiedzenia, że lepsze jest wrogiem dobrego (nie ma negatywnych komentarzy, więc w usprawiedliwionej naiwności przyjmuję, że są akceptowalne). Dojdą w ramach dalszych prac jakieś ewentualne korekty typu kredka itp.

 

Zwróćmy uwagę na fotkę oryginału - te obicia współgrają tam z dużą ilością innych efektów, kolorów czy zabrudzeń i nie wychodzą wcale na pierwszy plan. Do tego skala wymusza daleko idącą ostrożność i wstrzemięźliwość.

 

Na razie założony przeze mnie plan malowania modelu przebiega prawidłowo i tego się trzymam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Solo - wcale tak tego nie odebrałem (jako krytyki) - odpowiedziałem w sposób w miarę szeroki zakładając, że także innych może interesować tło zagadnienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem że masz już kilka warstw farby i lakieru do włosów. Czy po dokonaniu zdrapek zabezpieczasz efekt jakimś lakierem bezbarwnym?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, jest tych warstw już kilka, ale nakładałem je obszarowo. Muszę powiedzieć, że lakier do włosów okazał się wytrzymały. Dopiero po położeniu obu głównych kolorów kamuflażu dałem mgiełkę bezbarwnego. Wcześniej była jedna warstwa po kolorze podkładu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za komentarze

 

Kolejny krok - pozwalający przejść do etapu kalkomanii:

 

Temat podmalówek został uzupełniony o końcówki skrzydeł, ciemne smugi na usterzeniu i zamalówki kokard kadłubowych - na prawej starałem się zachować pokazaną na fotce oryginału częściową widoczność żółtej obwódki:

 

DSC06024.JPG

 

Teraz już błysk i kalkomanie

 

AHA - jest prośba o konsultacje - na stronie 1 jest fotka oryginału - kokarda na lewym skrzydle jest odrapana, na prawym nie. Nie mam na razie dobrego pomysłu na charakter i kolor tych odrapań. Są w strefie płótna, nie mają koloru ani podmalówki, ani pierwotnego czerwonego/granatowego. Są ewidentnie jasne, wydaje się, iż jaśniejsze od koloru kamo, który tam występuje (szary). Proszę o podpowiedzi (mile widziane uzasadnienie) No chyba, że to mew sprawka... Ale tylko tam..?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.