Jump to content

F4U-1A Corsair / 1:48 / Tamiya


Mariucha
 Share

Recommended Posts

Oto moja wizja tego samolotu. Więcej o pilocie tu:

https://donmooreswartales.com/2010/05/14/bill-magill/

 

Sam model doskonale znany, więc nie ma się co rozpisywać. To moja druga robota, mam nadzieję, że jakiś postęp jest. W każdym bądź razie, robiło mi sie go o wiele spokojniej od poprzedniego, więc chyba się czegoś uczę

 

Szczegóły rzeczy na warsztacie tu: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=60992

Oczekiwałbym konstruktywnej krytyki, wskazania palcem wszystkich błędów, niedociągnięć itd.

Zdjęcia robione niestety jeszcze telefonem, na kawałku brystolu przy naturalnym świetle zastanym

Dzięki i zapraszam do oglądania.

 

 

1.jpg

 

2.jpg

 

3.jpg

 

4.jpg

 

5.jpg

 

6.jpg

 

7.jpg

 

8.jpg

 

9.jpg

 

10.jpg

 

11.jpg

 

12.jpg

 

13.jpg

 

14.jpg

 

16.jpg

 

17.jpg

 

19.jpg

 

20.jpg

 

21.jpg

 

22.jpg

Edited by Guest
  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Oglądałem warsztat i efekt finalny bardzo mi się podoba. Można dyskutować, czy bardziej styrany, mniej pobrudzony, czy kolorystyka poprawna itd. Takie dyskusje zawsze będą miały miejsce. Dla mnie- ulubiony samolot (obok Hellcat’a i Zero) z nad Pacyfiku, więc musiałbyś nieźle spieprzyc, żebym był rozczarowany. W skrócie- bardzo mi się Twoja praca podoba i czekam na kolejny warsztat wraz z galerią. Oczywiście Hellcat jest na liście zapamiętanej.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dotarłem do twojej galerii . Gdyby większość braci modelarskiej w drugim podejściu tak robiła jak Ty , słowo master znikłoby z użycia . Podoba się bardzo , trochę znikły pofalowania blach pod malaturą , no i niepotrzebnie chyba poprawileś pierwsze odrapania na skrzydłach . Ale to piszę tylko bo sam w pierwszym poście życzysz sobie krytyki . Co tam kombinujesz w następnym warsztacie ?

Podoba się , pozdrawiam Hello

Link to comment
Share on other sites

Dzięki. I o krytykę wszak chodzi, bez niej nie ma postępu :) 
Tak, z odrapań sam nie jestem do końca zadowolony, będę chciał kiedyś kilka drobiazgów poprawić. Na razie próbuję rozkminić, co poszło nie tak...
Pofałdowania są, rzeczywiście zapomniałem je pokazać :) Bo wymagają specjalnego potraktowania, jak to w realu, czyli albo błyszcząca powłoka i refleksy, albo ostre niskie światło i cienie. W innych warunkach są mało widoczne. Przy jakiejś niedalekiej okazji spróbuję takie zdjęcia zrobić.
Co do kolejnego modelu, który już tu na mnie patrzy :) to na razie mam mały zakręt, niewykluczone, że będę się wkrótce przeprowadzał, nowa praca itd, więc na razie głowę mam trochę zajętą, ale coś tam sobie już podziubuję... :) 

 

Edited by Mariucha
Link to comment
Share on other sites

W zakręt się wchodzi i kiedyś wychodzi . U mnie są tylko zakręty , radzę sobie kupując zawczasu dobre opony.    Trzymam kciuki , zdradź chociaż skalę - 1/48 ?

Pozdrawiam Hello

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Hello napisał:

trochę znikły pofalowania blach

Spojrzałem teraz na te zdjęcia i napiszę - No przecież jednak są! :)  
Zaznaczę, że nie użyłem preshadingu, postshadingu czy żadnych innych symulacji cieniowania i rozjaśniania, to wszystko co widać wynika z naturalnych zniekształceń, a przecież coś widać... :) 

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.