Jump to content

Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL


Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie wiem, czy w tym wątku jestem najstarszy, ale z pewnością tamtą epokę znam i pamiętam bardzo dokładnie. Oczywiście zaczynałem od sklejania NRD-dowskich modeli, ale już w końcówce lat 1970-tych zacz

Dawne lata, kiedy cytując klasyka ,,Nie było niczego'' stanęły jak żywe przed oczami ! Większość Tych modeli miałem w ręku i skleiłem. O kupieniu czegoś lepszego ,czy choćby farb mowy nie było ! Taśma

To jeszcze taka trochę inna ciekawostka wspomnieniowa. W drugiej połowie lat 1980-tych istniała możliwość zostania członkiem IPMS UK. Członkostwo było atrakcyjne, bo... zyskiwało się możliwość otrzymy

Posted Images

16 minut temu, kopernik napisał:

. Pikanterii tej wersji dodaje historia " Orłów nad Himalajami" podobno latali, walczyli ...

A wiesz coś o tym bliżej? 

Link to post
Share on other sites

Jest książka i film dokumentalny. W Pakistanie nasi lotnicy są bohaterami do dzisiaj ( nie tak jak w Anglii).

himalaje.jpg

Link to post
Share on other sites

Książki nie widziałem tzn. nie miałem w ręku, film widziałem ze dwa razy na TVP Historia - całkiem do rzeczy zrobiony ale jakoś nie przypominam sobie żeby coś tam było o walce. O szkoleniu tak.A że do dzisiaj w Pakistanie naszych wspominają to fakt.

Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, hamp napisał:

Syzyfowa praca.Nie sądzę aby się to komuś udało.

Chyba tylko znanych firm, Nawet u nas były firmy z 1 modelem, jakieś  ,,garażowe " firemki produkujące np.vaku, przepaki....

Który rok wydania?

1985.

encyklopedia 1.jpg

encyklopedia 2.jpg

encyklopedia 3.jpg

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Polacy - instruktorzy brali udział w "wojnie o Kaszmir" w 1948. Władysław Turowicz zorganizował "polska misję" szkoleniową na podmiankę angoli. W 1965 roku dostał najwyższe odznaczenia wojskowe od Prezydenta Pakistanu m.in. za "wkład" w walkę z Indiami. Tyle na szybko z danych w sieci.

Edited by thor_
Link to post
Share on other sites

Wszyscy instruktorzy jak uczy historia są nie tylko instruktorami. W filmie chyba pojawia się informacja, że latali ze zrzutami na linię frontu. Ale kto miał wykożystać w walce te 40 Typhonów i Tempestów ? Chyba wiecie ile potrzeba czasu na wyszkolenie pilota myśliwskiego. Ja uważam że ten cytat oddaje w pełni ową misję doradczo- szkoleniową :

"Polacy doprowadzili pakistańskie samoloty do stanu używalności. Rychło w czas - trwała właśnie hindusko-pakistańska Pierwsza Wojna o Kaszmir. Wobec braku wyszkolonych miejscowych pilotów wojskowych Polacy sami wsiedli do zreperowanych myśliwców i podjęli walkę z Hindusami zadając im ciężkie straty."

Zdjęcia na tle myśliwców to chyba nie szpan.

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, erkamo napisał:

CIMG7009.JPG

Mam i czuje się świetnie, chyba mój najlepszy aerek. Oczywiście made in choroszo!!!

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, erkamo napisał:

CIMG7009.JPG

O ! sowiecki aerograf. Też taki miałem, tylko nie miałem czym malować. W celach zapoznawczych używałem plakatówek ( takich z tubek) i tuszu kreślarskiego. Mój skład farbek w tym czasie wyglądał mniej więcej tak ... Problemem był też kompresor. Próbowałem z odkurzaczem, ale dmuchał ciepłym powietrzem. O zrobieniu z agregatu od lodówki nie miałem pojęcia. Z pomocą przyszedł kolega taty. Miał taki wielki kompresor ( chyba jeszcze poniemiecki )ale dało się z niego skorzystać i w soboty mogłem się pobawić.

farbki.JPG

Link to post
Share on other sites

Aerograf który można było w modelarni używać tylko raz w roku przy malowaniu numerów startowych na modelach akrobacyjnych i combat na uwięzi, które jechały na mistrzostwa Polski ? 

Link to post
Share on other sites

Trzy wymienne dysze, dodatkowa iglica, cos w rodzaju podstawki i extra zbiorniczek

w standadowym wyposazeniu nie da tego ani Iwata, ani H&S?.

Link to post
Share on other sites

to kwadratowe jak zapalniczka to zbiornik? na foto wygląda na spory, ale pomysł by spust zrobić z przodu dobry, a czyszczenie  tego kancioka  niezbyt wygodne?

Link to post
Share on other sites

Cześć!

No, tak zwany "Rusek" to prawdziwy klasyk... Ja mojego kupiłem w sklepie na Półwiejskiej w Poznaniu ("Semafor"!) za 120 000 złotych! (To pokazuje, który to musiał być rok). Można tu dodać, że za 50 000 już można było mieć ładny model samolotu w 1:72.

Ponieważ aerograf ten nie zamyka powietrza, to można było do niego użyć "lodówkowca" bez regulacji ciśnienia - bardzo to ułatwiało sprawę.

Dodam, że zbiorniczka na farbę użyłem może ze dwa razy - szybko się okazało, że nigdy nie maluję aż tak dużych powierzchni. A konkretnie bardziej praktyczna okazuje się procedura dolewania co pewien czas uprzednio rozcieńczonej farby z buteleczki po tabletkach. W razie dysza by się zatkała (zdarzało się to zaskakująco często) albo coś by się rozlało był o wiele mniejszy problem wtedy niż z podłączonym tym patafianem pełnym farby.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia

Paweł

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, pmroczko napisał:

Ja mojego kupiłem w sklepie na Półwiejskiej w Poznaniu ("Semafor"!) za 120 000 złotych!

Czyli - po denominacji - 12zł :mrgreen:

Link to post
Share on other sites

Też miałem ten radziecki aerograf, kupiony chyba dość tanio przez ojca na "bazarku" od ruskich. Próbowaliśmy wykorzystać napompowaną dętkę jako źródło powietrza ale ostatecznie nic z tego nie wyszło, a aerograf padł ofiarą moich eksperymentów. Parę lat później kupiłem plastikowego Azteka i kompresor-lodówkowiec w Martoli.

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

U schyłku PRL pojawiły się też kalkomanie, o zgrozo nawet te z niemieckimi krzyżami.

 

img034.jpg

img035.jpg

img036.jpg

img037.jpg

 

29 minut temu, Fixer napisał:

Też miałem ten radziecki aerograf, kupiony chyba dość tanio przez ojca na "bazarku" od ruskich. Próbowaliśmy wykorzystać napompowaną dętkę jako źródło powietrza ale ostatecznie nic z tego nie wyszło, a aerograf padł ofiarą moich eksperymentów. Parę lat później kupiłem plastikowego Azteka i kompresor-lodówkowiec w Martoli.

Dokładnie tego samego próbował mój ojciec, aby umożliwić moje próby z aerografem, kupionym w komisie. Rozwiązanie to nie było zbyt dobre, czy wygodne. Traf chciał, że w tym samym komisie stał na sprzedaż malutki, ruski kompresorek do pompowania kół. Terkotał jak diabli, potrzebował prostownika (też ruski, z komisu) ale działał. Mam go do dziś.

To były pikne czasy.

Edited by erkamo
Link to post
Share on other sites

jeden z mich pierwszych pomalowanych modeli jak 1 zts plastyk, malowany farbami olejnymi ( ftalowymi ?- długo wysychały ), wykonany bez szpachli przy pomocy pilnika do paznokci w 1978 lub 1979 roku

 

jak 1 plastyk.jpg

jak1.jpg

Link to post
Share on other sites

Ach, te kalki jak się ukazały i udało się je zdobyć, dawały nowe możliwości malowań i oznakowań.
Niestety, z jakością bywało tak sobie i potrafiły się rozlecieć w czasie moczenia w wodzie...

4 godziny temu, erkamo napisał:

img037.jpg

 

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Marek62 napisał:

jeden z mich pierwszych pomalowanych modeli jak 1 zts plastyk, malowany farbami olejnymi ( ftalowymi ?- długo wysychały ), wykonany bez szpachli przy pomocy pilnika do paznokci w 1978 lub 1979 roku

 

 

jak1.jpg

 

Eee no, kalki się srebrzą, ?

Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Grzes napisał:

Ach, te kalki jak się ukazały i udało się je zdobyć, dawały nowe możliwości malowań i oznakowań.
Niestety, z jakością bywało tak sobie i potrafiły się rozlecieć w czasie moczenia w wodzie...

 

Obsługiwały za to olbrzymi rynek modeli Novo, pochodzących z tzw. prywatnego importu-wymiany. Modele te w większości nie posiadały żadnych kalek.

Fakt, że jakość kalek była różna, ale to były początki.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.