Jump to content

Jak-23, Bilek, 1/48


MAREK74
 Share

Recommended Posts

Skończony i cieszę się, że udało mi się go skończyć. Model uważam za trudny w budowie i nie polecam go nikomu. Plastik wydaje mi się za miękki, detale i spasowanie zestawu słabe. Starałem się poprawić i wzbogacić w detale kokpit oraz wnęki i golenie podwozia. Główne kolorki to Alclad aluminium i dark aluminium. Model ma przedstawiać Jaka-23 o numerze 921, 11 PLM Krzesiny, pierwsza połowa 1953 roku. 14 maja 1953 samolot został uszkodzony podczas przymusowego lądowania koło miejscowości Lipno. Zapraszam do oglądania i komentowania. Dla zainteresowanych, warsztat -  Jak-23 1/48

DSC_5146a.thumb.jpg.6e43ec00b5e0a7c642384159061073fa.jpgDSC_5131a.thumb.jpg.fb8a59c4d5415f46b6ece93b6e569b94.jpgDSC_5135a.thumb.jpg.0587a0f988b86a30b08b0701115e73fe.jpgDSC_5139a.thumb.jpg.fa673cc9e25134f670ed8c2fa3829a1f.jpgDSC_5140a.thumb.jpg.f92dd56a3f8476d33a77b48d08dbef8b.jpgDSC_5141a.thumb.jpg.b43175938ec043d8a5bda51ba482cddc.jpgDSC_5142a.thumb.jpg.f9b253168c457321884ad1bc84359e4d.jpgDSC_5155a.thumb.jpg.645eee3889f218e14ee561ae0d9294c8.jpgDSC_5156a.thumb.jpg.5baedd7bab04e4e8c155b88932288efd.jpgDSC_5159a.thumb.jpg.f3dce7b25ad6ab79d372fd44ddd6e7fa.jpgDSC_5161a.thumb.jpg.4fab789614e075c03ae92f75e31f07f4.jpgDSC_5147a.thumb.jpg.b2221e46c917f2fe86c42de89cb532ee.jpg

DSC_5151a.thumb.jpg.219775497b5f8b3f37c89e20b45af9b5.jpg

DSC_5153a.jpg

  • Like 35
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Bardzo udany model, wyglądający bardzo naturalnie. Świetna robota.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Są dziewczyny, o których nie da się powiedzieć inaczej niż "po prostu śliczna", okazuje się, że są też takie modele! :)

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Bardzo elegancki model i wykonanie genialne bo wygląda bardzo realistycznie :super: W czasach podstawówkowych pamiętam że bardzo spodobał mi się ten samolot gdy widziałem jego model w 1/72 na wystawie lokalnego sklepu wielobranżowego na osiedlu. Pamiętam że namiętnie oglądałem to mikro pudełeczko i jeszcze w bonusie dwa polskie malowania to był szał :woot:Uzbierałem wtedy całe 28000 zł czyli 2,80 pln i byłem mega szczęśliwym jego posiadaczem :)  Ulepiłem go oczywiście na srebrno w szachownice z żółtą 16. Model nie przetrwał do dziś, ale mam kolejnego starego KaPecia i sobie po cichaczu go dłubię aby wrócić wspomnieniami do tamtych lat :bleh:

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Świetne wykonanie, szczególnie oddanie jednokolorowej powierzchni tak, że nie ma monotonii, ale inne odcienie nie rzucają się w oczy.

Odbieram to jako spójną całość, dla mnie osobiście wielka zaleta jak i pewne wyzwanie.  Bardzo udana praca.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

38 minut temu, Artek82 napisał:

sobie po cichaczu go dłubię

Orzesz Ty! To jest nas dwóch :mrgreen:

Ja w swoim Kapeciu  już przeryłem linie i zastanawiam się nad nitowaniem 😎

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Uczucia mam nieco mieszane. Model w warsztacie zapowiadał się znakomicie i oczywiście nie stracił tych wszystkich dobrych rzeczy z warsztatu. Ale gdy patrzę na limuzynę, to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że autorowi się na koniec odechciało. A jak autorowi się odechciało, to i mnie, obserwatorowi, trochę też.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za komentarze. Muszę odpocząć od takich gniotów, także teraz coś mniej wymagającego. Tak w zasadzie to już rozgrzebałem Crusadera Hasegawy.

 

7 godzin temu, greatgonzo napisał:

Ale gdy patrzę na limuzynę, to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że autorowi się na koniec odechciało.

Bo ja wiem... Szedłem swoim tempem. Limuzyna była gotowa wcześniej, a i namawiałem w warsztacie do aktywności - można było skrobnąć parę słów o tym co wprawne oko wypatrzyło. Jak teraz patrze na te zdjęcia to przyznaję, że wiatrochron trochę "odstaje" od reszty, a i tylna odsuwana część, po obejrzeniu zdjęć, zaczęła mnie drażnić kiedy tak sobie poszła w górę po odsunięciu do tyłu... Trochę mi to dało do myślenia ale nie wiem czy mam tyle determinacji, by coś z tym robić.

 

Link to comment
Share on other sites

Wypchaj się! Zupełnie się nie znam na jakichś Jakach, a do warsztatu zaglądałem popatrzeć, bo robota była klasa  i przyjemnie spojrzeć. I nijak nie kupię wersji, że winny jest oglądacz, bo nie zwrócił uwagi. Model jest przedni, a na tym modelu ktoś, przechodząc obok, położył  od niechcenia limuzynę. Aż sprawdzałem w sieci, czy aby napewno te Jaki miały normalnie odsuwaną tę część oszklenia, bo trudno mi  było pogodzić się z takim kontrastem w stosunku do reszty. I limuzyna normalnie siedzi w prowadnicach, imaginujcie sobie! Taka rzecz w najbardziej eksponowanym   miejscu! W jakimś przeciętniaku pewnie by przeszło bez echa, ale tu żal dupsko ściska.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, greatgonzo napisał:

Wypchaj się!

Ja bym takich słów nie użył... Jest to forma nieuprzejma, tylko po co użyta? Przeczytaj swój wpis bez tego wstępu - człowiek bardziej się skupia na meritum sprawy.

Niestety nikt, na czele ze mną, nie wychwycił w warsztacie tej pułapki z limuzyną. Zastanawiałem się nad wieloma rzeczami w tym modelu, a to szkiełko jakoś się przeszmuglowało bez przemyśleń.  Z tym elementem nic nie będę mógł zrobić - jest za wąski. Chyba tylko jakaś wytłoczka by pomogła... Hm...

Link to comment
Share on other sites

Zwykle na forum przyjmuję swobodną formę wypowiedzi, zakładając a priori kumpelskie relacje między forumowiczami. Zwykle działa.

Mój błąd, przepraszam Cię.

Jeśli możesz zastąp proszę frazę: Wypchaj się!, stwierdzeniem: Moim zdaniem Twój zarzut nie  jest zasadny.

 

 

A taka, czy inna pułapka z limuzyną czyha na nas niemal w każdym zestawie.

Edited by greatgonzo
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.