TAW Napisano 10 Września Napisano 10 Września Z ziemi włoskiej do Polski... ... nie tylko Legiony, włoszczyzna, pizza i spaghetti, Fiaty duże i małe ale też samoloty. Ansaldo A1 Balilla to włoski myśliwiec zaprojektowany i zbudowany w 1917 roku przez inż. Giuseppe Brezziego. Nazwa Balilla wywodzi się z dialektu liguryjskiego i oznacza małego chłopca – nadana na cześć legendarnego jedenastolatka, który obrzucił kamieniami austriackich żołnierzy czym wzniecił lokalne powstanie, które doprowadziło do wypędzenia okupantów. Samoloty te nie odegrały większej roli w I Wojnie Światowej, a włoscy piloci niezbyt chętnie na nich latali. Samolot odznaczał się dobrą szybkością, widocznością z kabiny lecz był mało zwrotny na tle swoich konkurentów, trudny w pilotażu i trapiły go częste usterki silnika. W Polsce pierwsze zakupione 35 sztuk pojawiły się w 1920 roku i od razu wzięły udział w wojnie Polsko-Bolszewickiej przede wszystkim wykonując misje przeciw celom naziemnym. Polska uzyskała też licencję na ich produkcję lecz te były znacznie gorzej wykonane niż egzemplarze włoskie, co doprowadziło do wielu wypadków. Po ostatniej śmiertelnej katastrofie w 10.06 1927 roku wycofano je z użycia. Model Techmodu daje nam jedyną możliwość zmierzenia się z tym tematem w plastiku w tej skali. Jest jaki jest ale dobrze, że jest Jako pierwszy czy jeden z pierwszych modeli raczej nie polecam, ale jak się ma trochę cierpliwości, wiary i narzędzi to można się fajnie pobawić. Więcej można dowiedzieć się z warsztatu którego znajduje się na końcu galerii. Ja bawiłem się świetnie, rozkminiania było sporo, a jak wyszło to już pod Waszą ocenę: I jeszcze ze trzy zdjęcia "stylizowane" ------> LINK DO WARSZTATU <------ 38 Cytuj
Grzes Napisano 10 Września Napisano 10 Września Melduje się jako pierwszy na inspekcji Model cudny, tak jak i fotki z epoki 1 Cytuj
barszczo Napisano 10 Września Napisano 10 Września Kawał fantastycznej roboty. Model cacuszko, bardzo się podoba . 1 Cytuj
Albatros Napisano 10 Września Napisano 10 Września Piękna robota i inspirujacy warsztat gratulacje, model znakomity, no a przecież materiał wyjściowy mocno kiepski… drewno z metalem gra pięknie aż mnie naszła ochota na mojego Aviattica, który czeka na półce… 1 Cytuj
kamilzoszak Napisano Piątek o 05:41 Napisano Piątek o 05:41 Mam ten zestaw w fazie "rozkladu" i po obejrzeniu twojego dzieła takim pozostanie na dłużej. Świetna robota. GRATULACJE 1 Cytuj
Evildead Napisano Piątek o 06:29 Napisano Piątek o 06:29 No pozamiatał , sklejka wymiata no i te wszystkie śruby naciągi, kompletna praca, robi wrażenie. 1 Cytuj
zaruk Napisano Piątek o 06:48 Napisano Piątek o 06:48 (edytowane) Świetna praca. Każdy szczegół dopracowany, wszystko zebrane w spójną całość. Naciągi pierwsza klasa, a taśmy mnie urzekły. Serdecznie gratuluję. Dodam jeszcze, że chciałbym go na żywo zobaczyć. Także wystawiaj na konkursach, masz dużą szansę na laury. Edytowane Piątek o 07:14 przez zaruk 1 Cytuj
greatgonzo Napisano Piątek o 10:02 Napisano Piątek o 10:02 (edytowane) Jestem rozczarowany. Moim zdaniem podstawka sprawiła, że przy komponowaniu zdjęć uwaga fotografa oderwała się od modelu i skupiła się na scence. Z wielką stratą dla galerii. Wielką, bo model jest znakomity na wielu poziomach, ale poznaliśmy to śledząc warsztat. Tu znikło to nieco i jedno zbliżenie nie uratuje sprawy. Moim zdaniem sesja zdjęciowa modelu solo, ze sporą ilością zbliżeń należy się tej Balilli koniecznie! Świetna robota, warsztat zaiste ciekawy. Tylko, dlaczego, u diabła, płatowiec ???! Ktoś go wybebeszył z silnika, czy jak?! Edytowane Piątek o 10:03 przez greatgonzo 1 Cytuj
Wymysl Napisano Piątek o 10:45 Napisano Piątek o 10:45 40 minut temu, greatgonzo napisał: Tylko, dlaczego, u diabła, płatowiec ???! Ktoś go wybebeszył z silnika, czy jak?! Wg współczesnej nomenklatury pytanie zasadne, jednak ówcześnie płatowiec był synonimem samolotu. Cytuj
greatgonzo Napisano Piątek o 10:51 Napisano Piątek o 10:51 Powszechnie to nadal jest synonim, ale wciąż jest to znaczenie błędne. Wiemy rzeczywiście, że dawniej słowo płatowiec oznaczało samolot, a nie, że jak dziś, było powszechną pomyłką ? Cytuj
Wymysl Napisano Piątek o 12:20 Napisano Piątek o 12:20 Godzinę temu, greatgonzo napisał: Powszechnie to nadal jest synonim, ale wciąż jest to znaczenie błędne. Wiemy rzeczywiście, że dawniej słowo płatowiec oznaczało samolot, a nie, że jak dziś, było powszechną pomyłką ? 1 Cytuj
TAW Napisano Piątek o 17:11 Autor Napisano Piątek o 17:11 Dziękuję bardzo za przybycie i miłe opinie. Naprawdę nie spodziewałem się, że skończy się to taką aprobatą z Waszej strony kiedy otworzyłem pudełko i zobaczyłem co w środku. Dzięki za motywację w czasie tego warsztatu. 10 godzin temu, zaruk napisał: Dodam jeszcze, że chciałbym go na żywo zobaczyć. Także wystawiaj na konkursach, masz dużą szansę na laury. Jesteś prowodyrem tego modelu więc było by mi bardzo miło gdybyś mógł na żywo zobaczyć. Jak już coś to raczej południowa Polska. Jutro wylądujemy nim w Jaworznie. 20 godzin temu, Albatros napisał: drewno z metalem gra pięknie aż mnie naszła ochota na mojego Aviattica, który czeka na półce… Aż mnie naszła ochota żebyś się za to wziął. Widząc instrukcję tego modelu to jest taki idealnie w Twoim stylu - więc bez dwóch zdań byłby sztos absolutny. 11 godzin temu, kamilzoszak napisał: Mam ten zestaw w fazie "rozkladu" i po obejrzeniu twojego dzieła takim pozostanie na dłużej. Stanowczo nie popieram! Trzeba doprowadzić do składu. I ładu Działaj! 6 godzin temu, greatgonzo napisał: Jestem rozczarowany. (...) Moim zdaniem sesja zdjęciowa modelu solo, ze sporą ilością zbliżeń należy się tej Balilli koniecznie! Rozczarowanym postaram się zadośćuczynić Jeśli wołają bis to nie wypada nie wyjść ponownie na scenę. Saute i z "momentami": 7 godzin temu, greatgonzo napisał: Tylko, dlaczego, u diabła, płatowiec ???! Ktoś go wybebeszył z silnika, czy jak?! Tytuł galerii nawiązuje wprost do tytułu instrukcji obsługi tego samolotu z 1920 roku. W dawnych czasach nic zdrożnego 5 1 Cytuj
Aleksander z Zalasu Napisano Piątek o 20:01 Napisano Piątek o 20:01 (edytowane) 2 godziny temu, TAW napisał: 9 godzin temu, greatgonzo napisał: Tylko, dlaczego, u diabła, płatowiec ???! Ktoś go wybebeszył z silnika, czy jak?! Tytuł galerii nawiązuje wprost do tytułu instrukcji obsługi tego samolotu z 1920 roku. W dawnych czasach nic zdrożnego Drzewiej taka nomenklatura była. Ciekawostką jest fakt, że wojsko (na przykładzie PZL -37) nie kupowało samolotu. Oddzielnie zamawiano płatowiec, oddzielnie silniki, oddzielnie uzbrojenie, oddzielnie wyposażenie radionawigacyjne. Dopiero na końcu zlecano by to złożyć to w fabryce w całość. Dlatego we wrześniu 1939, Niemcy znaleźli dużo kadlubów PZL-37 bez silników, uzbrojenia i wyposażenia. Często samoloty trafiały do jednostek bez uzbrojenia i radioodbiorników. Ówczesne wojsko nie bardzo ogarniało harmonogramowanie dostaw . Patrząc na zdjęcia okuć zastrzałów płatów, nasuwa mi się jedno pytanie: Jak to dało się zrobić? Edytowane Piątek o 20:02 przez Aleksander z Zalasu 1 Cytuj
zaruk Napisano Sobota o 07:44 Napisano Sobota o 07:44 Prośba o informację, jeszcze raz przerzuciłem warsztat ale nie znalazłem - te śruby rzymskie to skąd wziąłeś? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.