Jump to content
Tap-chan

Aerograf cz.2

Recommended Posts

Farba momentalnie zapychała aero. Robiłem preshading, kreska w miarę cienka przecież, i żeby utrzymać grubość linii musiałem cały czas odchylać spust, bo trzymany w jednej pozycji zaraz powodował zanikanie strumienia. Robię kreskę, przerwa i odpuszczenie spustu żeby przejechać w nowe miejsce (max 1 sekunda) i już przy nowej linii delikatne odchylenie spustu nic nie daje. I tak odciągam pół spustu i nic, przesuwam nad papier, daję delikatnie mocniej i sru, kleks. Farba tak rzadka, że każdą linię po 6-7 razy poprawiam. Jak zagęszczam to lecą grube grudki tak jak przy za gęstej farbie. Przelewam ze zbiorniczka jednego aero do drugiego i widzę "woda" leci. Musiałem zagęścić żeby miało to sens. Platinumem dałem radę nimal jedno skrzydło polecieć, wersją "bieda" resztę modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Qz9 napisał:

To że jest niecentryczna iglica nie ma żadnego znaczenia dla takiego zachowania aerografu.

A ja uważam, że ma i to zasadnicze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie ma dla strumienia. Przy centralnie położonej igle ilość farby spływającej po jej ściankach będzie w każdym miejscu taka sama. Kiedy igła dotyka ścianki dyszy, to po przeciwnej stronie od styku będzie leciało bardzo dużo farby, za to zaraz obok miejsca styku prawie wcale. Przy jednorodnym strumieniu powietrza z każdej strony, część farby będzie szybciej schła i, naturalnie, będzie jej się w tych kącikach ciężej wydostać. I będzie właśnie szybciej tworzyła zatory na i obok styku igły z dyszą. 

Ale specem nie jestem i może się mylę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tak nie działa, pisało ci juz kilka osób. Igła nie centryczna to norma. Jak farba płynie wyciągana podcisnieniem to odciągnięcie iglicy powoduje że ona się wirtualnie centruje w strumieniu. to sa dwa różne stożki - profil iglicy i profil wewnatrz dyszy. Nie ma problemu, że iglica nie jest idelnie w osi.  Gdyby było inaczej aerograf nie mógłby zrobic okrągłej plamki tylko robił by skośną. Robi twój skośną? nie to nie mamy o czym gadac. 

Sprawdziłes ten zawór, czy nie masz zdławionego? jeśli aerograf na farbie-wodzie sie dusi to znaczy że nie ma właściwego przepływu powietrza albo farba nie jest zabierana z dyszy. objawy które opisujesz świadcza o tym, że nie masz wystarczającego podciśnienia, żeby pociągnac farbę. Albo masz zdławione podawanie powietrza albo żle dokręcony nozzle cap i dysza ci z niego nie wystaje wystarczająco. masz farbę na gwincie od srodka co by świadczyło o tym, że farba idzie do srodka aerografu a nie na zewnątrz.

I zacznij zaprzyjaźnianie się z aero od normalnego strumienia. sprawdż co sie musi stac, żebyś nim malował normalnie. potem zacznij schodzić do cieńkich kreseczek.

Edited by Qz9

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby nie być gołosłownym:

PS-264

_IGP6437.jpg.bb2e8f1d1f76b2d6c8365ac607c7aa75.jpg

Adler AD-7781

_IGP6438.jpg.69ca612465eac617918e8e85673d1d0a.jpg

Adler AD-7704

_IGP6440.jpg.47f1b21e2bc0114025b8f1799dc1c8b9.jpg

PS-289

_IGP6441.jpg.c060f55073d25c283e7e676b48f67686.jpg

 

PS. Wychodzi na to, że po prostu będę musiał księżniczkę traktować inaczej i starsze farby mieszać w myjce.

Edited by Tap-chan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może ten typa tak ma? Skłaniam się ku teorii, że taki właśnie ficzer w połączeniu z niedokładnie wymieszaną starszą farbą dał ten oto efekt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Tap-chan napisał:

Farba momentalnie zapychała aero. Robiłem preshading, kreska w miarę cienka przecież, i żeby utrzymać grubość linii musiałem cały czas odchylać spust, bo trzymany w jednej pozycji zaraz powodował zanikanie strumienia..

Wg mnie, to klasyczne zarastanie igły. Czym rozcieńczasz Tamiyę?

Następnym razem w takiej sytuacji obejrzyj igłę. Sądzę, że zobaczysz ją z obwódką przyschnietej farby w pobliżu dyszy. 

To, że inny aero działa lepiej, o niczym nie świadczy. Inny profil dyszy może sprawiać, że otwiera się ona szybciej i blokada zostaje spłukana zanim zacznie przytykać przepływ.

Bardziej agresywny rozcieńczalnik, albo wolniej wysychający może tu pomóc. Sądzę, że właśnie dlatego Gunze zachowuje Ci się lepiej.

Ale główny problem leży wg mnie w zamykaniu dopływu powietrza PRZED zamknięciem farby. Zapewne minimalnie przed. Odrobina nie zdmuchniętej farby zaschnie w pobliżu dyszy i gotowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Tap-chan napisał:

Farba momentalnie zapychała aero. Robiłem preshading, kreska w miarę cienka przecież, i żeby utrzymać grubość linii musiałem cały czas odchylać spust, bo trzymany w jednej pozycji zaraz powodował zanikanie strumienia. Robię kreskę, przerwa i odpuszczenie spustu żeby przejechać w nowe miejsce (max 1 sekunda) i już przy nowej linii delikatne odchylenie spustu nic nie daje. I tak odciągam pół spustu i nic, przesuwam nad papier, daję delikatnie mocniej i sru, kleks. ...        ...i widzę "woda" leci.

Mam prawie identyczne objawy jak Tap-chan. Tylko na HS Evo Chwilę jest ok, potem jakby przysychało, więc na bok i pełne otwarcie żeby przedmuchać, znowu dobrze i ... "woda". Humbrol, Hataka Orange, Gunze C, bez różnicy. Mieszane poza aero.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Baas ArK napisał:

Mam prawie identyczne objawy jak Tap-chan. Tylko na HS Evo Chwilę jest ok, potem jakby przysychało, więc na bok i pełne otwarcie żeby przedmuchać, znowu dobrze i ... "woda". Humbrol, Hataka Orange, Gunze C, bez różnicy. Mieszane poza aero.

Taka sama rada jak dla Tap-Chan-a. Obejrzyj igłę. Jeśli zarasta, to być może źle operujesz spustem. Można również pomyśleć o przepolerowaniu igły. Ustawienie nieco większego ciśnienia też może pomóc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wg mnie, to klasyczne zarastanie igły. Czym rozcieńczasz Tamiyę?
Następnym razem w takiej sytuacji obejrzyj igłę. Sądzę, że zobaczysz ją z obwódką przyschnietej farby w pobliżu dyszy. 
To, że inny aero działa lepiej, o niczym nie świadczy. Inny profil dyszy może sprawiać, że otwiera się ona szybciej i blokada zostaje spłukana zanim zacznie przytykać przepływ.
Bardziej agresywny rozcieńczalnik, albo wolniej wysychający może tu pomóc. Sądzę, że właśnie dlatego Gunze zachowuje Ci się lepiej.
Ale główny problem leży wg mnie w zamykaniu dopływu powietrza PRZED zamknięciem farby. Zapewne minimalnie przed. Odrobina nie zdmuchniętej farby zaschnie w pobliżu dyszy i gotowe.
Otóż nie. Na pierwszym modelu zostawiałem kropki przy podawaniu farby. Poszukałem, okazało się, że aero pluje resztką farby pozostałej na igle, od tego czasu oduczyłem się odcinać powietrze przed lub równo z farbą.
Tamkę rozcieńczałem MLT. Teraz tak sobie myślę, że może ja Lacquer Retardera z przyzwyczajenia dodałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Tap-chan napisał:

Otóż nie. Na pierwszym modelu zostawiałem kropki przy podawaniu farby. Poszukałem, okazało się, że aero pluje resztką farby pozostałej na igle, od tego czasu oduczyłem się odcinać powietrze przed lub równo z farbą.

Czasem, szczególnie pracując z drobnym otwarciem spustu może to umknąć. I nawet nie zauważysz, bo nie ma plucia. Odrobina farby na igle jest zbyt mała albo już przyschła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ,

mam pytanie gdzie dokupię igłę i dysze do tego aero :

 

Mr.Hobby PS-289 Mr. Procon Boy WA Platinum (0.3 mm) ver.2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Przemek R napisał:

Witam ,

mam pytanie gdzie dokupię igłę i dysze do tego aero :

 

Mr.Hobby PS-289 Mr. Procon Boy WA Platinum (0.3 mm) ver.2

A w M-ZONE

image.png.9ea79dc0457e638fc1819f3c206e72fe.png

image.png.248bf6a4d2fcb165065709fbba75a9f9.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.10.2019 o 09:20, HKK napisał:

Taka sama rada jak dla Tap-Chan-a. Obejrzyj igłę. Jeśli zarasta, to być może źle operujesz spustem. Można również pomyśleć o przepolerowaniu igły. Ustawienie nieco większego ciśnienia też może pomóc.

Niestety ze smutkiem donoszę, że nic się nie zmieniło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Baas ArK napisał:

Niestety ze smutkiem donoszę, że nic się nie zmieniło.

Cóż, jakaś przyczyna być musi. Jeśli na pewno nic z tego co wymieniłem, to może za gęsta farba lub w ostateczności uszkodzona dysza . Zakładam, że dysza czysta. Nie widząc sprzętu, trudno coś więcej radzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety podczas malowania należy mieć pod ręką pędzelek z rozcieńczalnikiem i co parę chwil przemyć końcówkę iglicy.Nie ma takiego sprzętu by na szpicy igły nic nie zasychało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, push-up78 napisał:

Niestety podczas malowania należy mieć pod ręką pędzelek z rozcieńczalnikiem i co parę chwil przemyć końcówkę iglicy.Nie ma takiego sprzętu by na szpicy igły nic nie zasychało.

Przy malowaniu mocno rozcieńczoną farbą i przy stosowaniu odpowiednich farb, nie widzę takiej potrzeby. Uwierz mi, nie mam z tym problemów.

Ale jeśli ktoś chce malować jednocześnie drobną, ale kryjącą plamką to owszem, skazuje się na taką walkę.

Edited by HKK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdź uszczelniacz na gwincie dyszy. U mnie był nierównomiernie położony i przepuszczał powietrze. Poza tym było go mało i przy dokręconej dyszy była ona zaledwie zlicowana z powierzchnią aircapa. Położyłem uszczelkę z maskolu, nieco grubszą niż firmowa co dało większy dystans i farba już nie zasycha w dyszy.

Edited by Tap-chan

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Tap-chan napisał:

Sprawdź uszczelniacz na gwincie dyszy. U mnie był nierównomiernie położony i przepuszczał powietrze. Poza tym było go mało i przy dokręconej dyszy była ona zaledwie zlicowana z powierzchnią aircapa. Położyłem uszczelkę z maskolu, nieco grubszą niż firmowa co dało większy dystans i farba już nie zasycha w dyszy.

Ale mówimy o HS Evolution. Tam dysza jest wkładana.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ta porada nie jest  pozbawiona wad...ale jak się wkurzę tym całym zapychaniem, co w moim EVO  należy do  rytuału, to cofam  igłę tak  z 1-2 mm.  To już nie nie jest kreseczka albo  kropeczka . Coś za coś ale spokój  jest. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak myślę, żeby jeszcze spróbować pod uszczelkę coś podłożyć. Nie jestem mistrzem aerografu, ale na Adlerze tego nie miałem (ot, taka ciekawostka przyrodnicza).
A propos konia (Adlera): nie zalega komuś gdzieś w kącie/piwnicy/strychu nieużywany już 7790? Potrzebuję w sumie jedną część.

Edited by Baas ArK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę o pomoc :) : jak wyczyścić (osuszyć ) zaparowany przeźroczysty filtr przy reduktorze ? Czy da się to odkręcić ? (próbowałem - ale nie idzie)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.