Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Wow. Ja patrzę na taką robotę i pomyślę jak ja robie takie detale to... no... muszę się jeszcze sporo nauczyć 😃

  • Like 1
Napisano

To, że dokładne, staranne, spójne i konsekwentne to wiadomo. Ale bardzo pozytywne jest też to, że po okresie swoistego zawieszenia warsztatu, prace nad modelami nabrały systematyczności. Uważaj, bo się przyzwyczaisz 😉

  • Like 1
  • Thanks 1
Napisano (edytowane)

I skończy Horneta, Spita i weźmie się za Tomcata. Taka wizja mi się bardzo podoba. 😀

Edytowane przez rymulus
  • Like 1
Napisano

Dzięki Wam. Tym bardziej czuję pozytywne ciśnienie, by sukcesywnie działać. Mikołaj, myślę  że ten model i tryb w jakim powstaje to taki dość zdrowy rytm. Może nawet za dużo czasami mu poświęcam kosztem innych aktywności, albo snu.

Byłoby super gdyby tak to już u mnie zostało i chętnie się do tego przyzwyczaję.

Łukasz, tej ścieżki będę się trzymał jak pijany płotu. Chyba, że znów mnie jakieś złe dusze na inny wspólny projekt namówią. Ale będę się twardo opierał 😉 

  • Like 1
Napisano

Coś pięknego, gratuluję takich umiejętności! 

  • Like 1
Napisano

Kabelki to drut ołowiany? Ładnie się układa...

  • Like 1
Napisano
8 godzin temu, kozborn napisał:

Coś pięknego, gratuluję takich umiejętności! 

 

Dzięki, ale żadnej magii tu nie ma. To głównie kwestia poświęcenia więcej czasu by dojść tam gdzie się założy. 

 

4 godziny temu, zaruk napisał:

Kabelki to drut ołowiany? Ładnie się układa...

 

Cynowy. 0,2mm. Sam się nie układa. Aż taki fajoski to on nie jest :D Ale pracuje się faktycznie przyjemnie. Jako ciekawostkę dodam, że w żadnym punkcie oprócz początku czy końca przewody nie są przyklejone. Klejone są przelotki, przez który przewód przechodzi. 

 

  • Thanks 1
Napisano

Lubię oglądać relacje z takich projektów, gdzie autor kładzie duży nacisk na waloryzację modelu. To daje dodatkowego kopa we własnych projektach. W tym przypadku określenie SUPER znajdujące się w tytule relacji nie odnosi się do wersji samolotu.

TH

 

  • Thanks 1
  • 2 weeks later...
Napisano

Pomyślałem, że wpadnę z krótkim raportem pośrednim, zanim pojawi się post podsumowujący kilkutygodniową zabawę z podwoziem. Model stoi na własnych kołach i jestem w momencie uzupełniania podwozia o niektóre wykonane wcześniej, a czekające na swoją kolej podzespoły. 

Jak choćby cały blok odpowiedzialny za zamykanie i otwieranie pokryw podwozia przedniego.  To jeden siłownik hydrauliczny umiejscowiony w rogu komory mieszczącej same koła:

51881590485_9f776efffe_k.jpg

 

Który jest schowany za rusztowaniem, na którym oparty jest cały zestaw przegubów i bloczków  przenoszących ruch na pokrywy, przez popychacze, które wkleję (kiedy powstaną) na sam koniec.

 

51881255859_5affb46d37_k.jpg

 

Pokrywy podwozia przedniego, jak już pisałem, powoli trafiają na swoje miejsce. Pokazuję tym razem tę najbardziej skomplikowaną, która w 95% składa się z mosiądzu i miedzi, a która finalnie wygląda tak:

51880933181_9dc152cff5_k.jpg51879971227_5a5bedaa2d_k.jpg

 

A tu pierwsze "kroki" o własnych siłach. Geometria podwozia się zgadza, koła nie "tańczą" - jest OK. 

51879971197_779717e91f_k.jpg

 

 A skoro stoi, to od razu też sprawdziłem koncepcję podstawki, o której myślę od dłuższego czasu.

51880933031_290e322568_k.jpg 

  • Like 18
Napisano
Godzinę temu, Mikolaj75 napisał:

Koks 😀

 

(od córki się nauczyłem, że tak się mówi)

 

Miku, kiedy mój młody przynosi ze szkoły podobne hasła, to lekko oczy i uszy przecieram, hahaha

 

14 minut temu, Psar77 napisał:

Kurde biegam tutaj jak ponad ćwierć wieku temu po Przegląd Konstrukcji Lotniczych do kiosku 😄 Pięknie !

 

 

Też biegałem. To były czasy! Dzięki!

Napisano

W pierwszej chwili myślałem, że to kokpit, a nie komora na koła -  tyle tam różności :)

  • Haha 1
Napisano

No to już na tym etapie Marcinie pozamiatałeś 😃 nie potrzebnie człowiek kupuje dodatki 😉 bo jak prosto z pudła to wiele tłumaczy.

Ale jak się chce zwaloryzować TROCHĘ to lepiej nie oglądać takich warsztatów , żartuję piękna praca chociaż trochę można podpatrzeć jak i co ... przecież dokładnie nie musowo kopiować 🤨

Podglądam dalej i życzę dobrnięcia do końca .

Pozdrawiam Mirek .

  • Thanks 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.