cooper69 Napisano 6 Lutego 2016 Napisano 6 Lutego 2016 Oj tak. Twoja robota to miazga totalna! Ciekawe ile dostajesz zapytań o możliwość odlania w żywicy tych Twoich cudowności? Cytuj
Banny Napisano 10 Lutego 2016 Napisano 10 Lutego 2016 Widzę, że nie spuszczasz z tonu Mikołaj... Miło popatrzeć, naprawdę! Jak wpadnę na forum za kolejne dwa lata, może będzie już gotowy model? Cytuj
Panzer Machine Napisano 10 Lutego 2016 Napisano 10 Lutego 2016 Świetna robota. Jestem pod wrażeniem! Cytuj
Mikolaj75 Napisano 14 Lutego 2016 Autor Napisano 14 Lutego 2016 Dziękuję Panowie za liczne wpisy. Cieszą mnie również dlatego, że nie pojawiają się uwagi wskazujące na ewentualne błędy merytoryczne. Wprawdzie jestem dobrze obłożony dokumentacją, ale po jakimś czasie człowiek już pewnych rzeczy nie widzi. W każdym razie dziękuję i proszę o zachowanie czujności w przyszłości Z dużą ostrożnością przystępuję do malowania. Należy minimalizować ryzyko uszkodzeń i starać się o zachowanie realizmu. Na początek start z wnętrzem dyszy: Pozdrawiam - Mikołaj Cytuj
Mikolaj75 Napisano 20 Lutego 2016 Autor Napisano 20 Lutego 2016 Wnętrze dyszy po kolejnych etapach (proszę pamiętać, że na monitorach będzie to 8-10-krotne powiększenie): Pozdrawiam - Mikołaj Cytuj
Mikele Napisano 20 Lutego 2016 Napisano 20 Lutego 2016 Jeszcze trochę możesz ją wypłowić szarzyzna, ale kierunek słuszny. Cytuj
Nacktgeboren Napisano 21 Lutego 2016 Napisano 21 Lutego 2016 Teraz to już trochę za późno, ale przypomniało mi się, że miałem swego czasu plan na zrobienie dyszy wylotowej z kawałków cienkiej blaszki stalowej. Do testów użyłem blaszki-obudowy baterii "paluszka" (rozebrałem baterię zamiast oddać do specjalnego kosza, ojej, wybacz Planeto). Blacha była dość miękka, dała się łatwo obrabiać ręcznymi narzędziami, a po dokładnym oczyszczeniu z farby i wyżarzeniu nad kuchenką gazową miała dokładnie takie same barwy jak elementy dyszy wylotowej modelu, który wtedy usiłowałem zrobić (bodaj MiG-29). Koniec końców guzik z tego wyszło, bo modelu nie dokończyłem, więc nie mam jak pokazać efektów, ale wyglądało to bardzo obiecująco. Cytuj
Mikolaj75 Napisano 27 Lutego 2016 Autor Napisano 27 Lutego 2016 Oj Ernest, to szkoda, że nie zachowałeś dla potomności efektów prac "bateryjnych". Chętnie bym się zapoznał. Tymczasem korpus otrzymał trochę kolejnych detali i wstępne kolory. Stosowałem Alclady i AK Xtreme Metal. Obie marki wg mnie warte użycia i wygodne w pracy. Dotychczas w pracach "metalicznych" stosowałem Alclady, AK musiałem sobie przećwiczyć. Po przetrenowaniu na boku nie mam zastrzeżeń. Pozdrawiam - Mikołaj Cytuj
sabatms Napisano 28 Lutego 2016 Napisano 28 Lutego 2016 za każdym razem kiedy czytam i oglądam ten warsztat jestem pod wielkim wrażeniem Twej pracy Pozdrawiam i powodzenia Cytuj
Mikolaj75 Napisano 5 Marca 2016 Autor Napisano 5 Marca 2016 Dzięki za opinię. Tymczasem trochę nowych elementów, kilka kolejnych kolorów oraz pierwsze ostrożne montaże: Pozdrawiam - Mikołaj Cytuj
Mikolaj75 Napisano 6 Marca 2016 Autor Napisano 6 Marca 2016 Z kolei w weekend zbiornik oleju dostał taśmy z charakterystycznym czerwonym obrzeżem: I zacząłem "kabelkować", na początek takie drobiazgi: Zamontowane na silniku: Trochę oczy bolą, ale się udało. Pozdrawiam Cytuj
Nacktgeboren Napisano 6 Marca 2016 Napisano 6 Marca 2016 Co to za druciki? Miedź posrebrzana czy coś innego? Zawijasz po jakimś szablonie? Cytuj
Mikolaj75 Napisano 7 Marca 2016 Autor Napisano 7 Marca 2016 Dopiero odpowiadam, poniedziałek mocno zajęty.. Te druciki to niestety zwykły mosiądz tryśnięty metalikiem. Jako szablon posłużył korpus wiertełka, a potem docinanie i klejenie na mikrokropelki Poxipolu. Cytuj
Mikolaj75 Napisano 12 Marca 2016 Autor Napisano 12 Marca 2016 Powolutku montaż agregatów. Na razie są przestrzenie i przeciągi, ale niebawem zacznę to wypełniać. Trochę szkoda, że agregaty muszą pozostać na dole... Pozdrawiam - Mikołaj Cytuj
Sławekb Napisano 12 Marca 2016 Napisano 12 Marca 2016 Mikołaj...co tu napisać-brak słów-efekt przepiękny Cytuj
Nużek Napisano 12 Marca 2016 Napisano 12 Marca 2016 Takie detale i to w 1:72. Szacuneczek. Tak trzymaj. Cytuj
Mikolaj75 Napisano 14 Marca 2016 Autor Napisano 14 Marca 2016 Dzięki. Staram się trzymać z detalami ;-), one będą decydować o odbiorze całego modelu, a silnik jest w tym przypadku szczególny - zresztą każdy silnik tak ma. Żeby nie być gołosłownym, w ramach mało spektakularnych odcinków relacji - mała grupka kolejnych drobiazgów: I poniżej przykład zastosowania patyczków do uszu - termiczne rozciąganie jest ostatnio omawiane w wielu wątkach na kilku forach. U mnie przydaje się do wzbogacania wielu drobnych elementów, w które obrasta silnik. Metoda prosta i przyjemna, dająca dobre efekty. Detale staram się projektować i wykonywać tak, aby końcówki miały otworki celem późniejszego łatwiejszego wklejenia kolejnych przewodów. Poniższy element ma pozostawiony wyciągnięty patyczek z jednej strony - łatwiej będzie malować, a później tylko odetnę żyletką i będzie dobrze: Liczba elementów przeznaczonych na silnik na dzień dzisiejszy przekroczyła 1730. Pozdrawiam - Mikołaj Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.