Jump to content

Dornier Do-24K - Italeri plus dodatki - 1:72


Recommended Posts

Dzięki za opinie.

Szybki wycięte, każda osobno, narożne tłoczone:

bhPg8e9l.jpg

I jedna po drugiej wklejone. Jest w porządku, drobne szczelinki nie przeszkadzają, bo następnym etapem będą ramki z cienkich płytek:

kWklAsxl.jpg

 

  • Like 6
Link to post
Share on other sites
  • Replies 154
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

No to wreszcie kadłub sklejony: I kilka zbliżeń: CDN... 

Efekty dla oka słabo widoczne, a roboty dużo. Italerka dała w zasadzie gładkie skrzydło. Zostało oilniowane, onitowane, doszły różne własnej roboty osłony popychaczy, zawiasy, chwytanka, łączenia itp.

Baas ArK - no na pewno coś tam trzeba będzie dorobić.. 😉 Mała aktualizacja - ponieważ w moich warsztatach wypowiedzi często akcentują sprawy detali, chcę pokazać, że także inny aspekt jest ważny

Posted Images

W oczekiwaniu na "paper-plastik" procedura przedłużenia owiewki silnika - może się przyda:

1. Na początek linie cięć - zestaw to wersja T z krótką owiewką i bulwą, w K potrzebujemy długiej owiewki za środkowym silnikiem - różnica istotna i nie da się pominąć.

Jg2hGpul.jpg

2. wycięte - w miejscu bulwy zlicowana z powierzchnią skrzydła płytka, owiewka zaś odcięta - ale uwaga - należy zdjąć około 2 mm od spodu - inaczej owiewka zachowa rozmiar z miejsca odcięcia i powstanie schodek:

slpXkWyl.jpg

3. owiewka doklejona:

Rb6LhyQl.jpg

4. część środkowa wypełniona grubymi płytkami i obrobiona:

y1WfrpIl.jpg

5. i fotka pod światło - udało się zrealizować założenia (nie ma schodka i zachowana liniowość):

Q3zdsTYl.jpg

  • Like 8
Link to post
Share on other sites

Pomysłowo, dzięki takiemu wycięciu owiewki w prosty sposób zachowałeś jej kształt. Wybierając te 2 mm zmniejszyłeś nie tylko wysokość ale jednocześnie  i szerokość przedniej części wyciętej owiewki dzięki czemu linia łączenia gondoli ze skrzydłem jest wręcz idealnego kształtu. Pomysłowo.

Rozwiązanie to dodałem do działu "Pomysły Mikołaja do zapamiętania"🙂

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Takie pytanie z pewnym "przeskokiem" - możesz pokazać schemat malowania, ktory masz zamiar "zastosować" i ewentualnie kolory, jakie masz zamiar użyć. Pytam, bo korci mnie Fokker T.VIII, a schematy malowań są trochę od Sasa do Lasa - podejrzewam, że kolory użyte do malowania obu samolotów moga być takie same.

Link to post
Share on other sites

Miło mi Rymulusie.

Wujku - chyba nie pomogę niestety, gdyż jakkolwiek buduję wersję holenderską, to przewiduję dla niej mundurek australijski. Kolorów holenderskich nie badałem. Swoją drogą ten Fokker to ciekawy pomysł :-)

yg7vmv0h.jpg

 

Link to post
Share on other sites
W dniu 24.02.2020 o 20:49, Mikolaj75 napisał:

(...)udało się zrealizować założenia(...)

Zdziwiłbym sie, gdyby się nie udało.

Link to post
Share on other sites

No zobaczymy jak to z tą epiką będzie, mam nadzieję, że nie zawiodę.

Tymczasem zamknięty temat kabiny. Pla-paper bardzo mi przypadł do gustu. Ramki ładnie ujednoliciły oszklenie i zamaskowały drobne niedoskonałości na łączeniach.

Na fotkach nie jest to może dobrze widoczne (aparat łapie ostrość na szybach a nie meblach), ale całe wnętrze dobrze widać.

z0VDPGKl.jpg


B3KmNpMl.jpg


8axulHTl.jpg


mRy4ynAl.jpg


yFgDUrUl.jpg

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...
  • 2 months later...

Efekty dla oka słabo widoczne, a roboty dużo. Italerka dała w zasadzie gładkie skrzydło. Zostało oilniowane, onitowane, doszły różne własnej roboty osłony popychaczy, zawiasy, chwytanka, łączenia itp. Tego wcale nie widać, a doskreczowałem blisko 70 elementów, a i tak wszystkich nie ma bo by się pourywały...

PRFrzIOh.jpg

RiS2rzSh.jpg

neE4ObCh.jpg

S9X9zdKh.jpg

ml89x1Nh.jpg

j9kUaluh.jpg

Teraz to samo z kadłubem...

  • Like 9
Link to post
Share on other sites

Mnie urzekło łaczenie oblachowania gondoli silnikowej z powierzchnią skrzydła. Zoabaczcie jakie mydło było w oryginale. Wyprowadzone przejście jest równiutkie, dokładne i wykonane 3 razy. Da się? (Mi się nie udaje... )

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, sebastain napisał:

Wyprowadzone przejście jest równiutkie, dokładne i wykonane 3 razy. Da się? (Mi się nie udaje... )

Wszystko się da, tylko nie każdemu się chce...Mikołajowi się chce 😎

Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Rafał B napisał:

Wszystko się da, tylko nie każdemu się chce...

Tak nie do końca.Chieć to nie zawsze móc.Nie od dzisiaj wiadomo że umiejętności Mikołaja są ponadprzeciętne.

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Xmen napisał:

Tak nie do końca.Chieć to nie zawsze móc.Nie od dzisiaj wiadomo że umiejętności Mikołaja są ponadprzeciętne.

Chcieć to móc, a z mojego doświadczenia i obserwacji wynika, że prawie każdy modelarz, który potrafi robić ładne modele, jest/byłby w stanie wykonać pewien zakres przeróbek, czy elementy od podstaw. Tu jednak kwestia priorytetów się kłania, bo większość modelarzy z którymi na temat rozmawiałem przyznaje, że wolą mieć więcej na półce skończonych z pudła, niż rozgrzebanych i mocno waloryzowanych na warsztacie ...i to jestem w stanie zrozumieć ale nie to, że nie potrafią, bo wielu z nich często nawet nigdy nie spróbowało 😉

Talent Mikołaja jest tu bezdyskusyjny ale i on kiedyś zaczynał od zera, a i obecnie pewnie nieraz zdarzają mu się wtopy, tyle tylko, że się nimi nie zraża 😉

Sorry za offtop Mikołaj

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Rafał B napisał:

Chcieć to móc, a z mojego doświadczenia i obserwacji wynika, że prawie każdy modelarz, który potrafi robić ładne modele, jest/byłby w stanie wykonać pewien zakres przeróbek, czy elementy od podstaw. Tu jednak kwestia priorytetów się kłania, bo większość modelarzy z którymi na temat rozmawiałem przyznaje, że wolą mieć więcej na półce skończonych z pudła, niż rozgrzebanych i mocno waloryzowanych na warsztacie ...i to jestem w stanie zrozumieć ale nie to, że nie potrafią, bo wielu z nich często nawet nigdy nie spróbowało 😉

Talent Mikołaja jest tu bezdyskusyjny ale i on kiedyś zaczynał od zera, a i obecnie pewnie nieraz zdarzają mu się wtopy, tyle tylko, że się nimi nie zraża 😉

Sorry za offtop Mikołaj

Ile modelarzy, tyle opinii. Pewnie masz rację i Xmen ma rację, ja trochę może też. Dlaczego warsztaty mikołaja, irka-m1, rymulusa i jeszcze niektórych przyciągają tylu komentujących? Mogę o sobie powiedzieć, że właśnie po to, by podpatrywać ich pomysły i próbować je wdrożyć. Niektórzy zaglądają, żeby zobaczyć "co znowu wymyślił" ale niekoniecznie będą próbować - jak mówisz, chodzi o ilość.  Tu właśnie chodzi o pomysł i jego wdrożenie. Tak, pewnych rzeczy się nie przeskoczy, takich jak wprawa przy posługiwaniu się nożem, pilnikiem itp, wielu się zastanawia jaka jest logika stworzenia 1500 nowych części, które się zamknie w kadłubie i nie będzie ich widać. Myślę, że tu chodzi o frajdę, radość z budowania, pokonywania też trochę siebie, rzucanie sobie nowych wyzwań.  Żeby móc, najpierw trzeba chcieć - to prawda. Ale jak już się chce - to potrzeba kilku (kilkunastu) modeli, zanim się okaże, że można i "móc". I po to myślę, też się tu zagląda, po to, by zobaczyć jak inni mogą i potrafią, tym bardziej, że mikołaj75 i nie tylko chętnie dzieli się swoją wiedzą, za co  wielu jest za to wdzięcznych.

Ot  takie poranne wynaturzenia na rozgrzebanym P-38 :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, sebastain napisał:

Ile modelarzy, tyle opinii. Pewnie masz rację i Xmen ma rację, ja trochę może też. Dlaczego warsztaty mikołaja, irka-m1, rymulusa i jeszcze niektórych przyciągają tylu komentujących? Mogę o sobie powiedzieć, że właśnie po to, by podpatrywać ich pomysły i próbować je wdrożyć. Niektórzy zaglądają, żeby zobaczyć "co znowu wymyślił" ale niekoniecznie będą próbować - jak mówisz, chodzi o ilość.  Tu właśnie chodzi o pomysł i jego wdrożenie. Tak, pewnych rzeczy się nie przeskoczy, takich jak wprawa przy posługiwaniu się nożem, pilnikiem itp, wielu się zastanawia jaka jest logika stworzenia 1500 nowych części, które się zamknie w kadłubie i nie będzie ich widać. Myślę, że tu chodzi o frajdę, radość z budowania, pokonywania też trochę siebie, rzucanie sobie nowych wyzwań.  Żeby móc, najpierw trzeba chcieć - to prawda. Ale jak już się chce - to potrzeba kilku (kilkunastu) modeli, zanim się okaże, że można i "móc". I po to myślę, też się tu zagląda, po to, by zobaczyć jak inni mogą i potrafią, tym bardziej, że mikołaj75 i nie tylko chętnie dzieli się swoją wiedzą, za co  wielu jest za to wdzięcznych.

Ot  takie poranne wynaturzenia na rozgrzebanym P-38 :)

Nic dodać nic ująć 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.