Jump to content
kopernik

Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL

Recommended Posts

6 minut temu, Burall napisał:

a czy mozna gdzies znalezc ich katalog?

napisz e-maila na adres broplan@wp.pl , powinieneś dostać cennik

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minutes ago, Cypis said:

napisz e-maila na adres broplan@wp.pl , powinieneś dostać cennik

Piékne Dzieki

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Burall napisał:

a czy mozna gdzies znalezc ich katalog?

Jest masa sklepów internetowych oferujących chyba pełny katalog Broplanu, fragment oferty poniżej.

 

Bez nazwy.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, PrzemekW napisał:

Bardzo sympatycznie wspominam kontakty z właścicielem Broplanu.

Potwierdzam. Wszystko da się obgadać i załatwić. 

11 godzin temu, qrpas napisał:

Ceny- No cóż, to niszowe modele, albo ktoś kupuje albo nie

Dokładnie jak piszesz. Kto wie co chce - kupuje i nie marudzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak już weszliśmy na produkcje po PRL to chyba najbardziej obiecujący był HIT KIT. W latach 90-tych robił całą masę modeli używanych w naszym przedwojennym lotnictwie. Firma znikła i modele znikły. Dziś osiągają niezłe ceny na aukcjach. Jako ilustracja , chyba ostatni z wypuszczonych modeli. 

Bez nazwy.jpg

560476-27767-71.jpg

560476-27767-37.jpg

560476-27767-23.jpg

560476-27767-94.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

😉Ta ramka to takie coś pośrednie między vacu a wtryskiem?😀

Share this post


Link to post
Share on other sites

W pewnym okresie takie nadlewki byly nawet bardzo porzadane, bo stanowily dobry material na ewentualny scratch. Wiadomo bylo, ze na pewno sklei sie to klejem do polistyrenu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Mnie to  nie przeszkadza aż tak bardzo - przynajmniej mam więcej pracy, a że lubię bardziej dłubać niż malować, a nie model jak lego...

Edited by myszaty
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, myszaty napisał:

Mnie to  nie przeszkadza aż tak bardzo - przynajmniej mam więcej pracy, a że lubię bardziej dłubać niż malować, a nie model jak lego...

Witaj w klubie, tez tak mam, ze bardziej jara mnie dlubanie niz malowanie:)

Pzdr.

Jaro

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mój ulubiony etap to kalkomanie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie podobnie. Kupuję model, oglądam, jaram się, z powrotem do pudła.... i do szafy. Na dłuuuuugie lata. Może kiedyś skleję🥴

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli ten model Schrecka faktycznie istnieje, a myślałem że to tylko taka miejska legenda :szczerbol:

Dla takiego rarytasu mógłbym polubić nadlewki i szpachlowanie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tylko ten schreck,  zajefane zestawy miał ten Hit Kit, potez, breguet, lvg, spad, ansaldo...praktycznie wszystko  jest tylko osiągalne w żywicy..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawostka z lat 80. Elektrody które posłużyły do produkcji formy Caudrona 714 z Reflex. Kadłub wypalano z dwóch elektrod, pierwsza tzw zgrubna potem druga z detalami. Formy do dzisiaj eksploatowane ( 35 lat). Ciekawe, ile ramek już z nich wyszło.

Bez nazwy.jpg

20200602_165600.jpg

20200602_165628.jpg

20200602_165653.jpg

20200602_165759.jpg

20200602_165918.jpg

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, myszaty napisał:

Nie tylko ten schreck,  zajefane zestawy miał ten Hit Kit, potez, breguet, lvg, spad, ansaldo...praktycznie wszystko  jest tylko osiągalne w żywicy..

Nie wszystkie były takie super.

Breguet XIX to była tragedia. Imitacja blachy falistej cała w nadlewkach. Nie do wyprowadzenia.

Natomiast w tej chwili robię SPADa-61 i jest spoko.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, Breguet to coś pośredniego między short-runem i scratchem 😉

DSC08207.JPG

DSC08734.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

e tam ,nie ma tragedii , części na ramce widać, a to już dobrze.... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Tleli napisał:

No, Breguet to coś pośredniego między short-runem i scratchem

Nie rozumiem, to przecież zupełnie ładna vacuforma :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A do tego modelu w Pelcie kupiłem blaszki ( nie pamiętam producenta) umożliwiające zbudowanie Bregueta z lotu do Tokio. Nigdy go nie zbudowałem, model poszedł na aukcji za niezłą kasę. Zdjęcie z netu. 

19.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem ich  Balille ...:D tak jak wygladaja wypraski tak  i  robota szła... ale..się  da

Oefagi ..glutowate LFG miał krosty  wszędzie :) 

Samo opracowanie  modeli  OK ale wykonanie form.....

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, kopernik napisał:

A do tego modelu w Pelcie kupiłem blaszki ( nie pamiętam producenta) umożliwiające zbudowanie Bregueta z lotu do Tokio. Nigdy go nie zbudowałem, model poszedł na aukcji za niezłą kasę. Zdjęcie z netu. 

19.jpg

Tu akurat nie są blaszki, tylko takie sobie elementy z papieru i plastikowych pręcików - jeszcze dalsze pójście w stronę scratcha 😉

DSC01669.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 24.05.2020 o 22:23, kopernik napisał:

Cieszy, że jest ktoś kto o to dba. W stopce piszesz "dziennikarz" , a twoi koledzy po fachu również używają słowa owiewka. Określenie weszło już do powszechnego użytku i nie powinno nikogo razić.

owiewka.jpg

owiewka 1.jpg

owiewka 2.jpg

Pardon, Mr Kopernik, że odpowiadam dopiero teraz, ale... tak bywa. Oczywiście, że "weszło do powszechnego użytku", co nie znaczy, że jest prawidłowe. Czyta się również na tym forum (edytor powinien dbać o formę, bo od tego jest): "14 luty". Luty, co prawda jest jeden, a nie czternasty, ale ja piszę po staremu: "14 lutego", co jest skrótem od: "14. dzień lutego". Ta kropka po 14, to znak porządkowy. Nie podawaj mi przykładów horrendalnych błędów, argumentując, że to też dziennikarze. Nie, to nie dziennikarze. To lekko niedouczeni, którzy próbują pisać.

A' propos: "Kopernik": to właśnie ten kanonik i astronom, zajmujący się także ekonomią, napisał swego czasu, że "zły pieniądz wypiera dobry", bo jest łatwiejszy. Święte słowa. Przykład "dziennikarstwa" to choćby powszechne używanie słowa "awionetka" w stosunku do lekkich samolotów. Jeśli "awionetka", to także "bicykl", a nie "rower" i "automobil", a nie "samochód". Bądźmy konsekwentni w tym, co robimy.

A uczyć się warto, oj warto...

Edited by MacW

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Wiele jest określeń "łatwych" a nieadekwatnych, które się przemycają w potocznej mowie (na szybko dorzucę przykłady "klimatyzatora", "Nędzników", "Niewiernego Tomasza",.. żeby nie wspominać nazw partii politycznych 😉 ).O ile trudno chyba walczyć z wiatrakami wszędzie dookoła, to znawcom danej dziedziny powinna zapalać się w głowie ostrzegawcza lampka.

A żeby jednocześnie utrzymać się w temacie przewodnim, to z ciekawości zajrzałem do wydawnictwa, które pewno posiada wielu z nas. Ilustrowany Leksykon Lotniczy. Technika lotnicza z 1988 roku mówi o "kopułce" jako odpowiedniku "przestarzałej" "limuzyny". Ot, nazewnictwo fachowe widać też ewoluuje.

A "owiewka" to oczywiście owiewka, czyli profilowana osłona wystających elementów.

Edited by Tleli

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mnie się nie podoba limuzyna...ma znamiona takiego slangowego nazewnictwa , jak szparka...

Owiewka trochę lepiej pasuje, bo można wysnuć wniosek że ewolucja owiewki doprowadziła do pełnych zabudowanych kabin,  a najbardziej: osłony kabiny pilota...

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.